Reumatoidalne zapalenie stawów: działaj szybko i zdecydowanie

Reumatoidalne zapalenie stawów

 

Dzisiaj chcę się podzielić takimi informacjami jak o RZS – reumatoidalne zapalenie stawów, które dostałam z newslettera  od poczty zdrowia.

…Dolegliwości bólowe nasilają się nocą i rankiem. Często powodują przebudzenie się w drugiej części nocy. Mogą trwać ciągle, znacząco wpływając na nastrój.

Oto, jak opisano bóle reumatoidalne w dokumentach medycznych.

I takie objawy miała moja mama, gdzie ja nie mogłam już patrzeć na to jak ona cierpi. Gdy wreszcie zdecydowała się pójść do lekarza, to też usłyszała taką opinię, że ma książkowe reumatoidalne zapalenie stawów.                                                                                      W rzeczywistości jest to choroba, w której w tkankach otaczających stawy dochodzi do zapalenia, i następuje to w wielu miejscach jednocześnie.

Reumatoidalne zapalenie stawów atakuje także stawy rzadko podatne na chorobę zwyrodnieniową: drobne stawy w stopach, w żuchwie, w nadgarstkach, w kostkach.

Pochodzenie tego stanu jest autoimmunologiczne: nasze bariery ochronne zabierają się za nasz własny organizm. Stawy puchną i przemieniają się w kule. Nie potrafisz już otworzyć słoika dżemu, potem odkręcić kranu, a potem tubki pasty do zębów. Wreszcie niemożliwe staje się nawet trzymanie w ręku długopisu, a wtedy już ma się ogromny problem, tym bardziej, że bóle aktywują się wszędzie i nie pozwalają wypocząć, powolutku prowadząc do rozpaczy.

Co jeszcze gorsze, w najbardziej agresywnych postaciach choroby, stan zapalny atakuje też inne tkanki, poza stawami: serce, płuca, oczy, nerki. Wówczas życie jest w niebezpieczeństwie. W sercu choroba atakuje tkankę je otaczającą, zwaną osierdziem, mówimy więc o zapaleniu osierdzia.

Dlatego właśnie reumatoidalne zapalenie stawów może być chorobą śmiertelną, kiedy te stany zapalne wywołują uszkodzenie narządu. Przewlekły stan zapalny wywołuje zagrożenie zawałem serca, jak w przypadku cukrzycy.

Zacznij działać długo przed tym, zanim pojawi się reumatoidalne zapalenie stawów

Idealnie byłoby oczywiście nie mieć żadnych objawów reumatoidalnego zapalenia stawów.

Jak można temu zapobiec?

→Zapewnij sobie dobry poziom witaminy D we krwi (pomiędzy 45 i 60 ng/ml), co znacznie zmniejszy ryzyko bolesnego stanu zapalnego, tak samo jak zmniejszy ryzyko wielu nowotworów, infekcji, stwardnienia rozsianego, depresji. I odwrotnie, niedobór witaminy D podwyższa to ryzyko.

Z tego powodu, najlepsza strategia polega na wyjściu z domu na słońce. Wystawienie się na działanie UVB, promieniowania ultrafioletowego, które wyzwala syntezę witaminy B w skórze, poprawia nastrój, wyrównuje poziom melatoniny (hormonu niezbędnego do życia), poprawia wytwarzanie tlenku azotu sprzyjającego obniżeniu ciśnienia tętniczego i ryzyko chorób układu krążenia. Jeśli mieszkasz w strefie słabego nasłonecznienia, powinieneś suplementować witaminę D (4 000 UI dziennie).

→ Dbaj o odpowiednią dawkę omega-3: są to kwasy tłuszczowe o działaniu przeciwzapalnym. Powinny występować w diecie proporcjonalnie do ilości omega-6 kwasów tłuszczowych o działaniu zapalnym. We współczesnej diecie brakuje równowagi między tymi składnikami na korzyść omega-6, w stosunku nawet 35:1, podczas gdy właściwa proporcja wynosi od 1:1 do 4:1. Równowagę można przywrócić, świadomie wybierając pokarmy o wysokiej zawartości omega-3, jak drobne ryby z zimnych mórz (śledzie, sardynki, sardele, makrele), olej rzepakowy i z orzechów włoskich, a także niektóre warzywa, (jak portulakę) oraz siemię lniane (zmielić przed spożyciem).

→ Trzeba to wyraźnie powiedzieć – przestań palić, zwłaszcza jeśli w najbliższej rodzinie masz osobę dotkniętą tą chorobą. Taka sytuacja mogłaby oznaczać, że możesz mieć predyspozycje genetyczne, i tym bardziej należałoby nie wywoływać jej, wdychając dym tytoniowy, o silnym działaniu zapalnym w organizmie.

→ U kobiet, u których ryzyko zachorowania na reumatoidalne zapalenie stawów jest trzykrotnie większe niż u mężczyzn, fakt urodzenia dzieci zmniejsza ryzyko wystąpienia choroby.

→ Zdrowy tryb życia (zmniejszenie spożycia cukru, rafinowanych produktów zbożowych, przemysłowych olejów roślinnych  kukurydzianego, słonecznikowego, z kiełków pszenicy, a także cukierków, herbatników) zmniejsza ryzyko zapadnięcia na reumatoidalne zapalenie stawów i wystąpienia dolegliwości bólowych.

Jedz dużo kiełków – mają one wysoką zawartość witamin, składników mineralnych, przeciwutleniaczy, enzymów, które chronią przed wolnymi rodnikami i toksynami. Jedz warzywa krzyżowe (z rodziny kapustnych), zwłaszcza brukselkę, brokuły, kalafiora.

Jedz szpinak i warzywa zielone. Mają dużo potasu, cynku, selenu i witaminy A.

Jedz kiszone warzywa, takie jak kapusta kiszona, kimchi (koreańska kapusta kiszona), natto (kiszona soja). Odżywią Twoją mikrobiotę i dostarczą Ci mnóstwo zdrowych bakterii (probiotyków) chroniących Twój przewód pokarmowy. Zaletą kiszonek jest również:

  • wysoka zawartość witaminy K2, która chroni przed tworzeniem się blaszki w tętnicach i wzmacnia kości;
  • wytwarzanie witamin z grupy B;
  • wpływ na poprawę układu odpornościowego;
  • detoksykacja organizmu;
  • poprawa nastroju;
  • hamowanie otyłości i cukrzycy.

→ Regularnie uprawiaj aktywność fizyczną – to będzie regulowało stan zapalny w organizmie i korzystnie wpływało na stan stawów.

Szczególną właściwością stawów jest zużywanie się przede wszystkim wtedy, kiedy się ich nie używa. I odwrotnie, zmuszanie ich do ruchu wymusza krążenie naoliwiającego i odżywczego płynu (mazi stawowej) w tkance chrzęstnej. Stawom szkodzą uderzenia, gwałtowne skręty, a nie aktywność fizyczna jako taka.

Jak medycyna naturalna może wspomóc leczenie reumatoidalnego zapalenia stawów?

Kiedy choroba wreszcie się ujawni, dolegliwości bólowe są takie, że trudno oprzeć się pokusie skorzystania z pomocy medycyny oferującej środki przeciwbólowe, kortyzon (o działaniu przeciwbólowym i przeciwzapalnym) oraz antybiotyki (zdarza się, że zapalenie stawów, w tym zapalenie błony maziowej ma źródło bakteryjne, na przykład w następstwie infekcji, takiej jak borelioza).

Ale środki te stosowane długoterminowo tracą skuteczność. Stają się wręcz szkodliwe, jeśli używa się ich zbyt długo (zwłaszcza kortyzonu, który niszczy szkielet).

Skoro zapalenie stawów jest chorobą autoimmunologiczną, lekarze proponują również w ciężkich przypadkach leczenie „immunosupresyjne”.

Za tym terminem kryją się bardzo inwazyjne preparaty, które niszczą barierę ochronną organizmu. W praktyce są to trucizny, które niszczą komórki szpiku kostnego wytwarzające białe krwinki. Takie samo leczenie stosuje się w chemioterapii nowotworów, zwłaszcza słynny metotreksat będący pochodną „gazu musztardowego” stosowanego podczas I wolny światowej (choć brzmi to zaskakująco, jest to prawda).

Z tego powodu, pacjenci pragnący zmniejszyć ryzyko złych lub bardzo złych niespodzianek związanych z leczeniem konwencjonalnym biorą się w garść i robią wszystko, co się da, by ograniczyć trwałe skutki reumatoidalnego zapalenia stawów innymi sposobami. Starają się także maksymalnie zmniejszyć dawki przyjmowanych leków, gdyż im mniejsze dawki się stosuje, tym dłużej będą skuteczne. Przede wszystkim zachowują je na poważne kryzysy, kiedy trzeba będzie mocno zadziałać.

Substancje odżywcze, rośliny, preparaty i terapie naturalne w razie reumatoidalnego zapalenia stawów

Na poniższej liście zebrano substancje odżywcze, rośliny oraz preparaty i terapie naturalne użyteczne w razie reumatoidalnego zapalenia stawów. Najlepiej by było, gdyby same stanowiły kompletny i globalny system leczenia, ale ponieważ reumatoidalne zapalenie stawów jest chorobą szczególnie bolesną, najczęściej będą one jedynie towarzyszyły leczeniu konwencjonalnemu. Tym niemniej, mogą przynieść istotną ulgę i pozwolić na zmniejszenie dawek przyjmowanych leków:

Kapsaicyna – „piekąca” substancja w pieprzu i ostrych papryczkach lekko uśmierza ból w reumatoidalnym zapaleniu stawów. Stosuj ją w postaci kremu. W różnych kremach stężenie kapsaicyny wynosi od 0,025% do 0,075%. Stosuj ją cztery razy dziennie – zaczyna działać po dwóch trzech dniach od rozpoczęcia kuracji.

Hakorośl ma udowodnione działanie redukujące stan zapalny. Liczne próby kliniczne wykazały poprawę mobilności i „znaczące uśmierzenie bólu”. Możesz przyjmować ją w tabletkach rozpuszczalnych 500 mg trzy razy dziennie.

Omega-3: omega-3 w postaci oleju rybnego to naturalna substancja, którą objęło najwięcej badań klinicznych z dziedziny leczenia zapalenia stawów. Konkluzje były takie, że 3 do 4 g dziennie EPA (jeden z typów omega-3) pozwalają zmniejszyć poranną sztywność stawów i zmniejszyć dawki przyjmowanych leków przeciwzapalnych, co jest znaczną zaletą wobec niebezpieczeństwa związanego z długoterminowym stosowaniem tych leków.

Olej z wiesiołka i olej z ogórecznika lekarskiego, w dawce od 5 do 6 g dziennie, mają pewną użyteczność w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów.

Astaksantyna, karotenoid o działaniu przeciwutleniającym występujący w łososiu i krylu (pokarm wielorybów), stosuj w dawce 4 mg dziennie; bardzo interesujący, szczególnie dla pacjentów zażywających prednisone, kortykosteroid często zapisywany w przypadkach zapalenia stawów, uszkadzający oczy (astaksantyna chroni oczy).

Rośliną o najbardziej uznanej reputacji w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów jest czarna porzeczka: 5 do 12 g jej suszonych liści zalej 250 ml wrzątku, pozostaw do naciągnięcia na 15 minut. Pij dwie filiżanki dziennie lub 5 ml płynnego wyciągu (1:1) dwa razy dziennie przed posiłkiem.

Jeszcze innymi roślinami, które należy regularnie spożywać, są boswellia serrata, która poprawia ukrwienie stawów, lukrecja, a także imbir, działający przeciwzapalnie.

Inną ważną substancją jest kurkuma: skuteczna w chorobach autoimmunologicznych i o działaniu przeciwzapalnym, w dawce 500 mg kurkuminy (aktywny składnik kurkumy) dziennie. Istnieje badanie, które wykazało jej skuteczność odpowiadającą skuteczności niskiej dawki diklofenaku.

Potrójna kombinacja tradycyjnej broni medycyny chińskiejroślina – „winorośl Zeusa”, zabieg – akupunktura i sport – tai chi. Badania naukowe wykazały skuteczność tej potrójnej kombinacji w przypadku reumatoidalnego zapalenia stawów, nie tylko w uśmierzaniu bólu, ale także w poszerzaniu zakresu ruchów i możliwości funkcjonalnych, a także w poprawie jakości życia.

Na koniec, wszystkim moim Czytelnikom, a zwłaszcza Czytelniczkom, bo to kobiety najbardziej cierpią, chciałabym wyrazić współczucie i zapewnić o moich ciepłych myślach.

Jeśli mogę sobie pozwolić na powiedzenie czegoś krzepiącego, to dzięki długiej liście naturalnych sposobów masz szansę już od pierwszych objawów zastosować kompletną strategię obrony i kontrataku. Faktem jest, że choroba ta nie zawsze postępuje bardzo szybko.

Zachęcam do dzielenia się pod tym artykułem Twoimi doświadczeniami oraz dodawanie ewentualnie opisów alternatywnych sposobów, które nie znalazły się na mojej liście.

I jeszcze raz przesyłam Ci moje ciepłe myśli, towarzysząc Ci w drodze do wyzdrowienia.

 

Źródło: Newslleter „Poczta zdrowia”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *